Aktualności

29 listopada 2019
BKS Stal uległ wiceliderowi z Rzeszowa
BKS Stal Bielsko-Biała – Developres SkyRes Rzeszów 0:3 (20:25, 20:25, 19:25)

MVP: Aleksandra Krzos (Developres SkyRes)

BKS Stal: Krajewska, Różański, Kossanyiova, DeHoog, Świrad, Moskwa, Drabek (libero) oraz Ogoms, Dąbrowska

Developres SkyRes: Frantti, Witkowska, Efimienko-Młotkowska, Mlejnkova, Valentin-Anderson, Zaroślińska-Król, Krzos (libero) oraz Polańska, Blagojević, Kaczmar, Gałucha, Hawryła, Przybyła (libero)

Spotkanie 7. kolejki pomiędzy BKS Stal Bielsko-Biała, a Developresem SkyRes Rzeszów zapowiadało się bardzo ciekawie. Bielszczanki cztery ostatnie mecze zakończyły zwycięsko, natomiast rzeszowianki, choć w ostatniej kolejce uległy Grupie Azoty Chemikowi Police, wcześniej były niepokonane zaliczając najlepszy start w historii swojego klubu.

Kilka godzin przed początkiem spotkania bialskiemu klubowi udało się doprowadzić do finalizacji zgłoszenia nowej siatkarki. Walka z czasem trwała do popołudniowych godzin w piątek, ale ostatecznie udało się zarejestrować Kanadyjkę, która mogła zadebiutować w czerwono-żółto-zielonych barwach. Było to niezwykle ważne, bowiem z powodu kontuzji przez dłuższy czas nie będzie mogła grać Ewelina Janicka, a na drobny uraz narzekała Kornelia Moskwa. Z powodów zdrowotnych trener Piekarczyk nie skorzystał również w tym meczu z Pavli Smidovej.

Dwa pierwsze sety były niezwykle wyrównane. Faworytki z Rzeszowa nie potrafiły odskoczyć na kilka punktów, a gospodynie dwoiły się i troiły zarówno w obronie jak i w ataku. Bielszczanki prowadziły w połowie pierwszej partii 12:11. Do stanu 19:19 walka trwała w najlepsze, jednak w końcówce seta lepiej radziły sobie przyjezdne, które wygrały pierwszego seta 25:20.

Początek drugiego seta w wykonaniu bielskiej drużyny był znakomity. Po spektakularnym bloku Olivii Różański na Katarzynie Zaroślińskiej-Król BKS Stal prowadził już 9:5, jednak rzeszowianki szybko odrobiły straty na po 14. Bielszczanki znów grały jak równy z równym, a po „autowym” ataku Ali Frantti, prowadziły 19:17. Trener rzeszowianek poprosił o sprawdzenie tej akcji i ku uciesze rzeszowianek okazało się, że piłka wpadła jednak w boisko. Od tego momentu gra gospodyń się zacięła, Developres zdobył sześć kolejnych punktów, a wkrótce potem wygrał 25:20. W końcówce partii na boisku pojawiła się Alicia Ogoms, która tym samym zaliczyła debiut w bialskim klubie.
W trzeciej partii przewaga drużyny przyjezdnej była już wyraźna. Rzeszowianki kontrolowały wydarzenia na boisku, a serie punktowe bielskiego zespołu przyjmowały ze spokojem odpowiadając chwilę później tym samym. Dobrą zmianę dała Dagmara Dąbrowska, która nie tylko dobrze przyjmowała, ale też kilka razy pokazała się w ataku. To jednak nie wystarczyło na bardziej doświadczone przeciwniczki. Drużyna Stephane’a Antigi wygrała 25:19 i cały mecz 3:0.
wróc do listy

patroni medialni